Człowiek ma około 5 milionów receptorów węchowych.  5 milionów elementów, wpływających na nasza perspektywę odczuwania!

Nasz węch jest bardzo rozwinięty już odkąd byliśmy noworodkami. Czy zdarzyło Ci się widzieć jak płaczące dziecko uspokaja się tylko w ramionach swojej matki? Noworodek nigdy nie pomyli jej zapachu z innym – to naturalne.

Węch jest najbardziej pierwotnym z naszych zmysłów, niestety, zniewolonym przez rozwój cywilizacji.  Korzystając z niego, potrafimy przywołać piękne chwile i zatopić się we wspomnieniach.  Ostrzega nas też przez tym co trujące, i niebezpieczne.

Zapach jest tak potężnym narzędziem, że na jego podstawie specjaliści stworzyli koncepcję marketingu sensorycznego.  Dzięki niemu, możliwy jest wpływ na Klienta poprzez odpowiedni zapach towarzyszący jego decyzjom.  Ponieważ zapach nierozerwalnie związany jest ze wspomnieniami, istnieje również w biznesie „zapachowy podpis marki”, którego celem jest wywieranie na Klienta pozytywnych doświadczeń związanych z daną firmą.

Zmysł węchu może nam powiedzieć wiele o nas samych

Przypomnij sobie moment w swoim życiu, w którym byłaś bardzo szczęśliwa. Przywołaj zapach, który temu momentowi towarzyszył. Poczuj go. Zamknij oczy. Pomyśl co wtedy było ważne? Jakie emocje Ci towarzyszyły?  Gdybyś miała nadać nazwę temu zapachowi – jak by się nazywał?

Kiedy potrzebujesz czuć ten zapach? O czym by Ci przypominał?

A teraz w drugą stronę:

Znajdź w swoim otoczeniu  coś, co ma zapach. Powąchaj to. Z czym kojarzy Ci się ten zapach? Jakie emocje wywołuje? Co jeszcze w Twoim życiu wywołuje takie emocje?